
W dzisiejszej dynamicznie rozwijającej się branży logistycznej duże ciężarówki borykają się z bezprecedensowymi trudnościami. Wysokie koszty paliwa, coraz bardziej rygorystyczna polityka ochrony środowiska i skomplikowane przepisy ruchu drogowego to trzy góry obciążające praktyków. Według statystyk, w ciągu ostatnich trzech lat liczba kierowców dużych ciężarówek spadła o 20%, a sytuacja w branży staje się coraz poważniejsza.
W obliczu dużej presji związanej z zarządzaniem przeciążeniami wielu właścicieli ma dylemat. Trudno jest utrzymać koszty eksploatacji bez przeciążeń, a za przeciążenia grożą wysokie kary. Oprócz sporu dotyczącego opłat ETC platforma towarowa jest zbyt wysoka, a marża zysku jest stale zmniejszana. Osoba odpowiedzialna za firmę logistyczną przyznała, że ciężarówka z ładunkiem 30 ton pokonała długą trasę po wyłączeniu różnych kosztów, a zysk netto wyniósł niecałe 500 juanów.
Wymiana pojazdów spowodowana poprawą ochrony środowiska pogrążyła małe i średnie przedsiębiorstwa logistyczne w nieszczęściu. Po wdrożeniu sześciu krajowych norm emisji cena ciężarówki spełniającej te normy wzrosła o prawie 100 000 juanów, wzrosły koszty późniejszego utrzymania, a wiele starych pojazdów zostało zmuszonych do wcześniejszej eliminacji.
Sposobem na przerwanie gry jest współpraca. Rząd musi zoptymalizować politykę w celu zmniejszenia kosztów logistyki; Przemysł powinien promować budowę normalizacji i poprawiać efektywność operacyjną; Przedsiębiorstwa powinny wzmacniać innowacje technologiczne i badać zastosowanie nowych, energooszczędnych pojazdów ciężarowych. Tylko utworzenie wspólnych sił może ożywić przemysł dużych samochodów ciężarowych.